Archive for the ‘Archiwa z Przemowy Bydgoskiej’ Category

Bezpański gołąb

Thursday, August 22nd, 2002

Mieszkaniec Fordonu kilka dni temu znalazł na balkonie swojego mieszkania oznakowanego gołębia. Ptak ma metalową obrączkę z numerem PL0345 341602 oraz plastikową z numerem 0722 PS02. Właściciel może odebrać zgubę u znalazcy. Informacje pod nr tel. 343-74-77.

Autor artykułu: .

A złodziej się śmieje

Thursday, August 22nd, 2002

W śródmieściu Bydgoszczy złodzieje w biały dzień wyrywają przechodniom torebki, kradną towary z półek sklepowych, grają na nosie policjantom i strażnikom miejskim. Jeden z poszkodowanych opowiada jak gonił złodzieja na ulicy, a ten omal nie wpadł na radiowóz municypalnych. Strażnicy jednak nie raczyli nawet wyjść z samochodu.

Zuchwałe kradzieże “na wyrwę” są już czymś tak powszechnym, że właściwie przestały szokować kogokolwiek. Z okien naszej redakcji widzieliśmy jak dwóch wyrostków zaczepia mężczyznę opierającego się o kulę, i nagle jeden z nich zrywa mu z szyi łańcuszek. Chłopcy zniknęli w bocznej ulicy zanim poszkodowany zdążył się połapać o co chodzi. Innym razem młodociany przestępca upatrzył sobie dwie kobiety. Kiedy przechodziły obok bramy, złodziej wyskoczył z niej, zerwał jednej z kobiet łańcuszek z szyi i uciekł. Dopiero po fakcie poszkodowana zdała sobie sprawę, że była obserwowana przez dwóch “naganiaczy”, którzy stali przed kamienicą.
Plaga kradzieży dotknęła także właścicieli sklepów w śródmieściu. Na samej tylko ulicy Pomorskiej nie znaleźliśmy sklepu czy punktu usługowego, w którym nie opowiedziano by nam o jakimś napadzie.

- Najczęściej polega to na tym, że klient kładzie pieniądze na ladzie i wtedy stojący za nim złodziej bierze je i ucieka ze sklepu. Przestępcy wykorzystują to, że jest ciepło i drzwi są otwarte, więc droga ucieczki jest ułatwiona – mówi właściciel jednego ze sklepów przy ul. Pomorskiej.

Handlowcy starają się unikać takich incydentów i proszą klientów, aby nie kładli gotówki na ladę. W niektórych sklepach wiszą nawet stosowne tabliczki.

Co policja zamierza zrobić z plagą kradzieży?: – Nie możemy stawiać funkcjonariusza co pięć metrów na każdej ulicy, ale rejon śródmieścia objęty jest “bezpieczną strefą”, gdzie wysyłamy więcej patroli, także ubranych po cywilnemu. Czasami udaje się dzięki temu złapać przestępców na gorącym uczynku. Nasza rada jest jednak taka, aby osoby które zostały okradzione, głośno zwracały na siebie uwagę, krzyczały, szarpały się. Wtedy jest szansa, że sprawca zostanie zatrzymany przez przechodnia albo będący w pobliżu patrol – mówi podkom. Jacek Krawczyk, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy.

Okazuje się jednak, że nawet tam gdzie stróże prawa mogliby interweniować, pokrzywdzeni mają do czynienia z ich bezczynnością. Przykładem służy pan Janusz W. z komisu przy ul. Pomorskiej.

- W maju młody, może 17-letni chłopak ukradł mi telefon komórkowy. Ruszyłem za nim ulicą, krzyczałem “złodziej”, ale nie miałem szans bo chłopak był o wiele młodszy i szybszy. Jednak zauważyłem, że biegnie wprost na zaparkowanego “lublina” straży miejskiej. W środku siedziało dwóch municypalnych, więc pomyślałem że zaraz złapią złodzieja. Ale nawet nie wyszli z auta, jeden z nich tylko uchylił drzwi i popatrzył za uciekającym złodziejem. Złożyłem doniesienie o zaniechanie czynności służbowych przez strażników, ale z tego co wiem to sprawa została umorzona – opowiada poszkodowany.

Rzecznik prasowy bydgoskiej Prokuratury Okręgowej Jan Bednarek wyjaśnił nam, że postępowanie w tej sprawie jest w toku. Prokuratura Rejonowa Bydgoszcz-Północ wszczęła je 3 czerwca po doniesieniu kierownictwa straży miejskiej, którego zdaniem funkcjonariusze mogli popełnić przestępstwo zaniechania czynności służbowych. Wszystko jednak wskazuje na to, że municypalni nie zostaną oskarżeni. Jak twierdzi prokurator Bednarek, aby dowieść im popełnienie przestępstwa, trzeba by udowodnić, że działali z premedytacją (choć w tym wypadku właściwiej byłoby powiedzieć, że nie działali). Tymczasem municypalni twierdzą, że nie widzieli zdarzenia, a pokrzywdzony im nic nie zgłaszał. Więc nie zareagowali na przestępstwo nieumyślnie.

Jak jest więc recepta na złodziei? Zdaniem Janusza W. gorzka: “płacz i płać”.

Autor artykułu: jar

Puchar TKKF “Wyżyny” dla Victorii

Wednesday, August 21st, 2002

Zakończony został letni turniej piłkarski o puchar ufundowany przez Ognisko TKKF “Wyżyny”. Udział wzięło osiem zespołów. Spotkania rozgrywane były na stadionie ZM TKKF przy ul. Słowiańskiej 7 w Bydgoszczy. Imprezie patronował “Express Bydgoski”.

W sobotę odbyły się mecze półfinałowe, w których Victoria Wyżyny spotkała się z TV Color Serwis wygrywając 1:0, a jedyną bramkę meczu zdobył Kosiński. W drugim półfinale Kadar pokonał 3:2 Surpin Team. Zdobywcami bramek byli: Cerajewski – 2, Murawski – 1 dla Kadaru, Stachowicz i Panek – po 1 dla Surpinu Team.

W niedzielnym finale zagrały więc zespoły Victorii i Kadaru. Po zaciętej grze mecz wygrała Victoria 2:1, a zdobywcami bramek byli: Murawski – 1 dla Kadaru, Przybysz i Januchowski – po 1 dla Victorii. W pojedynku o trzecie miejsce Surpin Team zremisował 0:0 z TV Color Serwis. W rzutach karnych lepszy okazał się Surpin Team, wygrywając 4:2. Rzuty karne wykorzystali: Stachowicz, Zieliński, Ciężki i Włodzimierz Dudek dla Kadaru, Richter i T. Lewandowski dla TV Color Serwis. W pojedynku o piąte miejsce Zachem Team zremisował 1:1 z P.W. Szpajda, po bramkach Rogalskiego dla Zachemu Team, Sajdy dla P.W. Szpajda. W rzutach karnych wygrali piłkarze P.W. Szpajda 4:3. Rzuty karne wykorzystali: Romiński, Markiewicz, Simon dla Zachemu Team, Niezbecki, Górecki, Olejnik, Przybylski dla P.W. Szpajda. Spotkania o siódme miejsce Blokersi – Reifffeisen Bank nie rozgrywano z uwagi na niesportowe zachowanie się obu drużyn, które nie przystąpiły do ostatnich gier w eliminacjach, oddając punkty walkowerem.
Ostateczna kolejność letniego turnieju: 1. Victoria Wyżyny, 2. Kadar, 3. Surpin Team, 4. TV Color Serwis, 5. P.W. Szpajda, 6. Zachem Team, 7- 8. Blokersi, Reiffeisen Bank.
Uczestnicy turnieju otrzymali puchary, pamiątkowe statuetki oraz dyplomy. Fundatorem nagród było Ognisko TKKF “Wyżyny”, którego prezesem jest Andrzej Werling. Słowa uznania organizatorzy kierują także do kierownika Bydgoskiej Spółdzielni Mieszkaniowej – Ryszarda Andrzejewskiego, jednego ze współorganizatorów turnieju.

Organizatorami z ramienia Amatorskiej Ligi Szóstek Piłkarskich byli Robert Borowicz i Tadeusz Lewandowski, pomagali Sławomir Bielec i Dariusz Cichoracki. Nad sprawami sędziowskim czuwał Leszek Cwiach.

Mija termin zgłoszeń
Przypominamy wszystkim zespołom I i II ligi rozgrywek Amatorskiej Ligi Szóstek Piłkarskich “Wyżyny”, że 23 bm. (ostatecznie) upływa termin składania aktualnych składów. W drużynach można wymienić maksymalnie czterech zawodników. Składy należy przesłać na adres: Robert Borowicz, ul. Planu 6 – letniego 35/31, 85 – 806 Bydgoszcz.

Autor artykułu: h

O’Bannon w Warszawie

Wednesday, August 21st, 2002

Zespoły koszykarskiej ekstraklasy rozpoczęły już przygotowywania do nowego sezonu. Większość ekip kończy już kompletowanie składów.

Działacze Anwilu rozmawiają z Chorwatem Petarem Dujmoviciem. Ostatnio pojawiła się także szansa na powrót do drużyny Słowaka Marka Andruszki. Czy tak się jednak stanie, przekonamy się w najbliższych dniach. Już dzisiaj natomiast przebywający na zgrupowaniu w Słowenii podopieczni Andreja Urlepa rozegrają sparing z Olimpią Lublana.

Hitem ostatnich dni jest podpisanie rocznego kontraktu z Polonią Warbud Warszawa przez amerykańskiego skrzydłowego Eda OŐBannona (30 lat,203 cm). Przypomnijmy, że gracz ten w minionym sezonie bronił barw włocławskiego Anwilu, będąc najlepszych zawodnikiem zespołu (średnio 17,30 pkt., 9,63 zb., 1,74 asyst, 0,54 bl., 1,61 przechwytów). OŐBannon dołączył w stolicy do swojego rodaka Duane Coopera. Także inny pretendent do mistrzowskiej korony Prokom Trefl Sopot pozyskał nowego zawodnika. Jest nim były gracz Żalgirisu Kowno i Montepaschi Sienia (w ostatnim roku śr. 6,6 pkt., 7,0 zb.) Litwin Tomas Masiulis (26, 205). Koszykarz ten jest już siódmym obcokrajowcem (Josip Vranković, Jirzi Zidek, Drew Barry, Darius Maskoliunas, Dragan Marković, Goran Jagodnik) w teamie prowadzonym przez Eugeniusza Kijewskiego.

Nie próżnują także działacze Idei Śląska Wrocław. Jak już informowaliśmy wkrótce na testy do stolicy Dolnego Śląska przybędzie grający przez 10 lat w NBA Amerykanin Tracy Davis (35, 208). Niewykluczone, że już niedługo dołączy do niego jego rodak Carl Bowdler (25, 208), który ostatni sezon spędził w Atlanta Hawks.

Autor artykułu: woj

McDonald’s dzieciom

Tuesday, August 20th, 2002

Zabawki oraz wystep klauna to główne atrakcje, jakie przygotowuje dla dzieci z Wojewódzkiego Szpitala im. dr J. Biziela w Bydgoszczy McDonald’s McDrive. Rozpoczęta wczoraj akcja “Zabawka dla chorego kolegi” potrwa do 30 sierpnia b. r. Patronuje jej nasza redakcja. (more…)

Zajeżdżają sobie drogę?

Tuesday, August 20th, 2002

Kursującym z Fordonu na dworzec główny PKP prywatnym busom “303″ przybyła konkurencja. Od wczoraj pasażerów na tej trasie wożą także wozy MZK. Prywatny przewoźnik skarży się, że rozkład jazdy miejskich autobusów pośpiesznych linii 93 został ułożony w taki sposób, że odjeżdżają one kilka minut przed busami.

- W Fordonie wozy komunikacji miejskiej korzystają z tych samych przystanków, co nasze busy. Problem w tym, że odjazdy autobusów MZK zawsze nastepują kilka minut przed odjazdami naszych pojazdów – skarży się współwłaściciel busów obsługujących linię “303″.

Prywatny przewoźnik obawia się, że bezlitosna konkurencja MZK zabierze busom pasażerów.

Tymczasem w Zarządzie Dróg miejskich i Komunikacji Publicznej powiedziano nam, że rozkład jazdy nowej linii autobusowej został skonstruowany “zgodnie ze sztuką planowania komunikacji”.

- Chociaż trasa naszej linii tylko częściowo pokrywa się z kursowaniem linii “303″, ustalając rozkład jazdy autobusów 93 sugerowaliśmy się tym, żeby odjeżdżały one między kursami prywatnych busów – podkreśla Paweł Czyrny, naczelnik Wydziału Transportu Publicznego w bydgoskim ZDMiKP. Zapewnia, że miejski przewoźnik absolutnie nie zamierza konkurować z prywatnym. – Chcieliśmy tylko uzupełnić lukę w połączeniach komunikacyjnych między Fordonem a centrum miasta. Jeśli prywatne busy odjeżdżają z Fordonu o pełnych godzinach i dalej co 10 minut, to nasze autobusy ruszają pięć minut po pełnej godzinie, w odstępach półgodzinnych – wyjaśnia naczelnik Czyrny. Dodaje: – Przewoźnicy prywatni korzystają z naszych przystanków, my im nie robimy żadnych utrudnień, współpraca jest jak najbardziej poprawna.

Autor artykułu: S

Stancja dla studenta

Monday, August 19th, 2002

Duszpasterstwo Akademickie Martyria jak co roku organizuje bezpłatną akcję “Stancja dla studenta”. Organizatorzy przyjmują zgłoszenia od osób, które chciałyby wynająć pokój i pomagają studentom w znalezieniu stancji. Informacje można uzyskać pod nr. tel. 346 31 90 od poniedziałku do piątku w godz. 8.00 – 15.00 lub osobiście w domu parafialnym przy ul. Bołtucia 5.

Autor artykułu: .

Volty z wody i gazu

Monday, August 19th, 2002

Zanim Polska zostanie przyjęta do Unii Europejskiej, musi zwiększyć ilość energii produkowanej ze źródeł odnawialnych i niekonwencjonalnych. Okazuje się jednak, że na terenie dawnego województwa bydgoskiego wskaźniki określone przez UE są już znacznie przekroczone na plus – aktualna sytuacja odpowiada standardom wyznaczonym na rok 2007.

Władze UE popierają stały wzrost energii ze źródeł odnawialnych i niekonwencjonalnych. W krajach 15-tki udział ekologicznych megawatów w całej puli zużywanego prądu dochodzi do 10 procent.

Jednym z warunków przystąpienia Polski do wspólnoty jest zwiększenie ilości energii wytwarzanej z wody, wiatru, słońca i innych niekonwencjonalnych źródeł. Nikt nie oczekuje jednak, że unijne normy osiągniemy w krótkim czasie. W przedakcesyjnych wytycznych określono sukcesywnie rosnące pułapy na poszczególne lata aż do roku 2010.
Zgodnie z tymi dyrektywami, w tym roku polskie zakłady energetyczne powinny dostarczać co najmniej 2,5 procent prądu ze źródeł odnawialnych. “Express” dowiadywał się w Zakładzie Energetycznym w Bydgoszczy jak wygląda pod tym względem sytuacja na naszym terenie (zakładowi podlega dawne województwo bydgoskie). Okazuje się, że nadspodziewanie dobrze.

- Na trzy miliony megawatogodzin jakich dostarczamy rocznie odbiorcom, 134 tysiące pochodzi ze źródeł odnawialnych. To przekłada się na około 4,5 procent, tak więc znacznie przekraczamy wyznaczony standard – wyjaśnia Włodzimierz Hypszer, prezes Zakładu Energetycznego w Bydgoszczy.

To oznacza, że spełniamy już pułap wyznaczony na rok 2007.
Większość czystej energii wytwarzana jest w naszym regionie w elektrowniach wodnych – największe są w Gródku, Tryszczynie, Smukale i Żurze. Do tego dochodzi jeszcze kilkanaście mniejszych. Ekoenergia powstaje także z biogazu w miejskich oczyszczalniach ścieków i na wysypisku. Nie ma u nas natomiast siłowni słonecznych i wiatrowych. Te pierwsze są zbyt kosztowne, a wiatrowym nie sprzyjają warunki naturalne.

Czy w następnych latach są szanse na to, że powstaną kolejne niekonwencjonalne elektrownie w okolicy Bydgoszczy? Czy duży zapas w stosunku do unijnych norm nie zahamuje na najbliższe lata nowych inwestycji w tej dziedzinie?

- Mimo że spełniamy normy z nawiązką, jesteśmy otwarci na wszelkie przedsięwzięcia związane z produkcją energii ze źródeł niekonwencjonalnych i odnawialnych – zapewnia prezes Hypszer.

Autor artykułu: J

Kto zna…

Monday, August 19th, 2002

Okręg Kujawsko-Pomorski Chrześcijańkiej Demokracji – Stronnictwa Pracy zwraca się z prośbą o pomoc w odtworzeniu dziejów walk polskich oddziałów z bolszewikami na Polesiu oraz życiorysów poległych tam żołnierzy.

Członkowie ChD-SP w czasie swojego pobytu na Polesiu pracowali przy porządkowaniu polskich mogił wojskowych. Na cmentarzu komunalnym w Łahiszynie znajduje się dziewięć takich grobów. Nagrobki pochodzące z lat trzydziestych są w znacznej części zniszczone. Oto nazwiska osób tam pochowanych: Aleksander Pietrukowicz, Paweł Prymierowicz, Aleksander Nolder, Antoni Makarewski, Zygmunt Romant, Aleksander Karolewicz, ppor. Zaręba, Leonard Korwin Piotrowski oraz sześciu nieznanych źołnierzy Armii Polskiej, walczących w 1920 roku. Wszelkie informacje na temat wyżej wymienionych osób oraz innych uczestników walk na Polesiu można dostarczać do siedziby ChD-SP przy ul. Stary Rynek 5/1a.

Autor artykułu: pa

Będzie kolejna próba

Saturday, August 17th, 2002

Nasza Czytelniczka nie dostała się na Akademię Bydgoską, choć twierdzi, że powinna. Rzecznik uczelni odpowiada: – Egzamin odbył się zgodnie z zasadami.

Pani I. skończyła na Akademii Bydgoskiej studia licencjackie. 8 lipca poszła na egzamin na studia magisterskie uzupełniające. Po ich ukończeniu otrzymałaby tytuł magistra pedagogiki. Test składał się z kilkunastu pytań. Aby zaliczyć egzamin, należało zdobyć 16 punktów.
- Po teście okazało się, że zabrakło mi jednego punktu – mówi pani I. – Porównywałam moje odpowiedzi z rozwiązaniami innych osób. Okazało się, że chociaż były takie same, punktów mi za nie nie przyznano. (more…)